I to jakie 🙂 I to z kim 🙂 I to gdzie 🙂
Razem z znajomymi 6 stycznia wyskoczyliśmy do Skawicy (Sucha Góra) gdzie rozpoczęliśmy wędrówkę niebieskim szlakiem w kierunku Hali Krupowej. Atmosfera przepiękna, uśmiechy i radość, trochę śniegu na szczycie, słońce ogrzewające nasze policzka no i ten widok – na Tatry gratis. Wejście zajmuje około ponad 2h, mamy dystans 2,7km i przewyższenia prawie 500metrów. Jestem dumny z dzieci bo choć końcówka była śliska i trudna i tak dali radę a najmłodszy uczestnik wogóle jest dla mnie ogromnym bohaterem.


Jak zwykle plany noworoczne, rozmowy o tym co i jak w tym roku towarzyszyły nam przy szlakowaniu i w schronisku, i kto wie może już wkrótce się podzielimy również z wami.
Tym razem krótko i bez profesjonalnych zdjęć bo „ktoś” zapomniał karty SD do aparatu 🙂 (uwaga zdjęcia z telefonu 🙂
Zatem miłego szlakowania w 2018 roku i do zobaczenia… właśnie… gdzie… już wkrótce

miłego