Wszystkim, którzy tak jak my postanowili zatrzymać się w Rowach, proponujemy wycieczkę rowerową Szlakiem Zwiniętych Torów. Trasa ta ma swoją ciekawą historię, ale dla każdego rowerzysty jest o tyle atrakcyjna, że można łatwo na nią dotrzeć i łatwo ją pokonać. Jak w Top Gear wypuszczamy mamę z małym Leonem samochodem, a my sami (ja,Zosia i wujek) ruszamy w trasę rowerami. Miejsce spotkania: promenada w Ustce. Nie muszę chyba dodawać, że nim połowa trasy była za nami, mama Zosi zadzwoniła z informacją, że dotarli z Leonem na miejsce. No cóż, tego się spodziewaliśmy, ale nie narzekamy, bo nasza trasa jest pełna niezapomnianych wrażeń…

Opis trasy: Wyruszamy ulicą Kapitańską (od kościoła w Rowach). Dojeżdżamy do szlaku, na początku trasa prowadzi przez las, ale po około 1,5 km docieramy na łąki i pola. Tutaj droga jest niestety wyłożona betonikami, co wyjątkowo niekorzystnie wpływa na podróż dziecka w przyczepce (bez amortyzacji w przyczepce może być dziecku mało przyjemnie). Na szczęście ten odcinek trasy ma tylko 4 km, a dalej w Dębinie docieramy do lasu, skad ścieżką aż do wsi Machowinko przyjemnie pedałujemy w cieniu drzew. Trasa prowadzi do okolicznych nizin i łąk, aż do samej wydmy w miejscowości Orzechowo. Wydmę można zwiedzić, ale my przedzieramy się dalej przez las w kierunku Ustki. Końcowa trasa wiedzie przez Przewłocki Las, którym docieramy (poniekąd na orientację) do Promenady.[/vc_column_text][vc_single_image image=”1915″ img_size=”full”][/vc_column][vc_column width=”1/2″][vc_column_text]Długość trasy: 18,5km
Różnica wysokości: 2m
Czas przejazdu: około 1h 45min.
Trudność trasy: Łatwa
Sprzęt: Przyczepka Chariot Cougar
Uczestnicy wycieczki: Tata, Wujek i Zosia (3 lata)

Leave A Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *