O rany to już! Pierwszy dzień wiosny uświadomił mnie że narty wpadają do piwnicy na kilka miesięcy i sezon już zamknięty. A jaki był? Cudowny, po prostu EVER!!!. Zaliczyliśmy 5 stacji narciarskich, w sumie aż 9 dni szusowaliśmy, a godzin to już sam nie wiem :). Miejsca do który trafiliśmy na narty:
– Wisła Nowa Osada
– Jaworzyna Krynicka
– Słotwiny Arena
– Homole Jaworki
– Kluszkowce Czorsztyn.

Która z nich wygrywa w konkursie najlepszych stacji? Sądzę iż można by na początek wymienić:
Słotwiny Arena, Wisła Nowa Osada oraz Kluszkowce jako zwycięzców ze względu na infrastrukturę przygotowaną pod rodzinne zjazdy.
Słotwiny Arena, mają świetny 6 osobowy wyciąg krzesełkowy zamykany co w trudnych czytaj wietrznych dniach ratuje wypad a dokładnie wydłuża o kilka dodatkowych zjazdów. Trasa główna bardzo przyjemna, średnio szeroka, w miarę bezpieczna dla rodzin.
Wisła Nowa Osada, lubimy to miejsce, trochę z sentymentu iż dzieci stawiały tutaj pierwsze kroki a raczej narty 😉 Ale też dlatego iż stok główny pod kanapą jest bardzo szeroki jak na nasze warunki w kraju. Dodatkowo orczyk z lewej strony jest idealny dla dzieci i najczęściej pusty.
Kluszkowce Czorsztyn zaliczyliśmy na sam koniec i to w przepiękną słoneczną Niedziele. Przyznaję iż ilość ludzi była ogromna ale ponieważ ośrodek posiada dużą ilość tras to dzięki temu nie było to aż tak uciążliwe na trasach i pod wyciągami. Polecamy, rodzinom to miejsce gdyż każdy znajdzie dla siebie kawałek ulubionej trasy.

Dlaczego pozostałe nie? Nie wiem po prostu, warunki mogły być słabsze, trasy gorzej przygotowane, nie chciałbym oceniać, pozostawiam każdemu niech spróbuje i sam wybierze najlepszy ośrodek narciarski dla rodzin.

A wy co polecacie?

Miłego oglądania

Kluszkowce:

Homole:

Słotwiny:

Nowa Osada:

 

Leave A Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *